Pierwsza wiadomość do adresata w Polsce jest prośbą o zgodę na przedstawienie oferty, bez treści handlowej. Oferta wychodzi dopiero po uzyskaniu zgody. Brak odpowiedzi nie jest zgodą, a publiczny adres służbowy nie oznacza pozwolenia na marketing.
Prośba o zgodę działa tylko wtedy, gdy naprawdę nie zawiera oferty. Dlatego nie opisuje usługi, cen ani korzyści, a jedynie pyta, czy możesz przesłać informację. Leadomat dołącza do niej obowiązek informacyjny o źródle danych, a Ty przed startem zatwierdzasz treść.
Odmowy i wypisy trafiają na wspólną listę, żeby kolejna kampania nie ponowiła kontaktu. Warunki procesu opisuje zgodność Leadomatu z RODO i PKE, a różnicę między przetwarzaniem danych a zgodą na kanał wyjaśnia poradnik o cold mailingu i RODO.